Kto czyta, nie błądzi.

Cień bogów

Cień bogów Okładka Cień bogów
Saga o Krwiozaprzysiężonych
John Gwynne
fantasy, dark fantasy
Fabryka Słów
2024
książka, epub, mobi
567

Orka, Elvara i Varg to trójka bohaterów powieści "Cień bogów", która utrzymana jest w klimacie bliskim skandynawskiej mitologii. Fabuła powieści dotyczy jednak alternatywnej rzeczywistości. Mitologia skandynawska i tradycje wikingów są tylko pewnego rodzaju sztafażem pozwalającym na przestawienie trzech perspektyw.

Powieść „Cień bogów” doczekała się wielce entuzjastycznych recenzji czytelników na Reddicie. Zapewne wiele pochwał związana jest z dość modnym, od czasu serialu Wikingowie, motywem zaczerpniętym z mitologii skandynawskiej. Tytułowym cieniem bogów są spaczeńcy, którzy pojawili się na świecie po ogromnym i niszczycielskim starciu bogów. Śmierć Snakiego, boskiego władcy o postaci ogromnego węża, czy może wężosmoka, oznaczała koniec dawnego świata. Bogów już nie ma, ale nadal jest magia, wiedźmy i magowie oraz ludzie, którzy czasami dysponują niesamowitymi siłami.

„Cień bogów” swoją strukturą przypomina pierwsze rozdziały słynnej fantasy George’a R.R. Martina. Zmienna perspektywa trzech kontrastowych postaci. Orka, Elvara i Varg inaczej patrzą na świat. Punkty widzenia zmieniają się szybko i nie znudzą czytelnika, bowiem rozdziały są krótkie i dynamiczne. Jednocześnie autor wymaga pewnego poziomu uwagi, by czytelnik sam domyślił się tego, jak zbudowany jest świat przedstawiony powieści.

Jeśli pierwszy tom tej sagi was zachwyci, to z całą pewnością przeczytacie kolejne dwa tomy trylogii. Czy bogowie mogą być naprawdę martwi? Pewnie nie. Pojawią się ludzie, którzy będą chcieli dawnych bogów wskrzesić, przywrócić do życia. Po co? Bogowie dysponowali przecież ogromnymi mocami. Pokusa, by sięgnąć po te siły dla władców owej krainy jest ogromna. I ten wątek zapewne nie zdziwi czytelnika. Przecież od dawna wiadomo, że asystenci wszelkich bogów lubią uszczknąć nieco boskiej mocy.

Powieść Johna Gwynne to świetny przykład doskonałej literatury rozrywkowej. Autor interesująco rysuje charakterystykę postaci i klimat w stylu nordyckim. Dynamika akcji nie pozwala się nudzić, a obrazowy styl narracji bardzo skutecznie wspomaga wyobraźnię czytelników. Należy jednak ostrzec sięgających po tę książkę, że sceny walk i bitew są krwawe, a podobieństwo do opowieści o wikingach nie kończy się tylko na broni i tatuażach postaci. Z tego względu nie polecam tej lektury osobom wrażliwym, ani małoletnim.