Piętno
Igor Brudny
kryminał
Czarna Owca
2020
książka, mobi, epub
461
W Zielonej Górze mężczyzna bliźniaczo podobny do komisarza Igora Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić z Warszawy do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę okrutnego mordercy, który wygląda jak on.
„Piętno” to kryminał, którym przebojowo wkroczył na rynek wydawniczy Przemysław Piotrowski, autor z pokolenia czterdziestolatków. Powieść jednak nie była debiutem. Jednak ta opowieść, a także jej dalsze tomy, spodobała się czytelnikom i dała autorowi sporą popularność. Obecnie powstało już siedem tomów cyklu o komisarzu Igorze Brudnym. W pierwszym z nich poznajemy bohatera i dowiadujemy się, że skrywa pewną mroczną tajemnicę. Akcja powieści zogniskowana jest wokół przeszłości komisarza, który był wychowankiem pewnego domu dziecka.
Gdy Komisarz Brudny wraca do Zielonej Góry, musi się zmierzyć z koszmarną przeszłością, od której chciał się odciąć. Dzieciństwo spędził w koszmarnym sierocińcu prowadzonym przez zakonnice. Zarządzała tym przybytkiem sadystyczna siostra Gwidona. Igro dowiaduje się, że ma brata bliźniaka, ale to nie wyjaśnia popełnianych kolejnych morderstw, którymi ktoś usilnie próbuje obciążyć komisarza. Wygląda na to, że tajemnice z przeszłości komisarza są kluczem do rozwiązania zagadki.
„Powieść „Piętno” jest jak obieranie cebuli. Igor Brudny musi zedrzeć kolejne warstwy. I choćby to było nie wiadomo jak bolesne, przypomnieć sobie wydarzenia z dawnych lat. Autor oparł fabułę na motywach, które są znane od lat, choć przez dziesiątki lat były ukrywane, a zbrodnie kleru były tabu, które wiązało całe społeczności. Upiorna siostra Gwidona i jej wieloletnia przestępcza działalność leżą u podstaw tej kryminalnej intrygi.
To jest bardzo trudna historia, która zmusza czytelnika do refleksji. Chwilami niełatwa. Wydawać by się mogło, że aż niemożliwa. A jednak prawdopodobna. Zbrodni ludzi związanych z kościołem nie rozliczono w pełni do dnia dzisiejszego. A to, co wie dziś opinia publiczna, to wierzchołek góry lodowej. Przemysław Piotrowski pokazuje nam, jakie mogą być najgorsze konsekwencje takiej sytuacji.


Komentarz do “Piętno”