Rycerz Siedmiu Królestw
fantasy
HBOMAX
2026
serial
Owen Harris, Sarah Adina Smith
Peter Claffey, Dexter Sol Ansell, Daniel Ings, Sam Spruell, Bertie Carvel, Danny Webb, Tanzyn Crawford
George R.R. Martin, Owen Harris, Vince Gerardis i inni
To serial z uniwersum "Gry o Tron". Akcja rozgrywa się na sto lat przed wydarzeniami opowiedzianymi w znanej nam historii Westeros. Bohater serialu (a wcześniej jego literacki pierwowzór) po śmierci rycerza, którego był giermkiem, sam zostaje rycerzem. Jego giermkiem z kolei zostaje chłopiec o przezwisku Jajo. A jest to przyszły król Aegon Targaryen.
„Rycerz Siedmiu Królestw” to serial, w którym George R.R. Martin nie popełnił takich błędów, jak te w Grze o Tron. Nie tylko wziął udział w pisaniu scenariuszy do serialu, ale również został jednym z producentów wykonawczych, aby mieć wpływ na to, jak filmowo zostanie zrealizowany jego pomysł. Jest zatem nadzieja, że ten serial nie rozczaruje widzów. Na razie jest dobrze, pierwszy sezon może się podobać.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, że historia ta ma coś wspólnego z „Grą o Tron”, że jest może nietypowym, ale prequelem, to w kilku momentach pojawiają się charakterystyczne nuty przypominające o wcześniejszej produkcji HBO. Duncan Wysoki – bohater serialu – lekkiego życia to nie miał. Był giermkiem wędrownego rycerza Arlan z Pennytree. Ten zaś był mało empatycznym egoistą. Duncana, zwanego zwykle Dunkiem, traktował szorstko, żeby nie użyć mocniejszych słów. Gdy rycerz umarł, Duncan postanowił stać się wędrownym rycerzem i zaczyna swą karierę od turnieju.
Siedem Królestw Westeros to ciekawa kraina. Choć smoki już zniknęły i stały się tylko legendą, to ród Targaryenów wciąż jest potężny. Zaś atmosfera magii jest wciąż obecna. „Rycerz Siedmiu Królestw” skupia się jednak na bardziej na przygodach bohatera. Przynajmniej w pierwszym sezonie. Duncan jest wysoki. Jego przydomek nie kłamie. Jest też uczciwy i ma mocne poczucie sprawiedliwości. A to wpędza go w kłopoty.
Przyznam się, że początkowo potraktowałem serial z rezerwą. Najpierw zaczął mi się podobać łotrzykowsko-sowizdrzalski klimat opowieści. Potem doceniłem narastające napięcie, atmosferę rycerskiego bytu. Aż wreszcie grę aktorów, w tym małoletniego Dextera Sol Ansella w roli młodocianego Aegona Targaryena.

