Kto czyta, nie błądzi.

Adamczycha ponownie

1670 Okładka 1670
Jakub Rużyłło
komedia, mockument
Netflix
2025
serial (drugi sezon)
Maciej Buchwald
Bartłomiej Topa, Katarzyna Herman, Martyna Byczkowska, Kirył Pietruczuk, Jędrzej Hycnar, Michał Sikorski
Jan Kwieciński i inni

Satyryczna komedia, w której zdziwaczały szlachcic, ze wsi Adamczycha zmaga się z przeciwnościami losu, ktory stoi na drodze jego ambicjom. Musi stawić czoło kłótniom w rodzinie, sąsiadom i konfliktom z chłopami. Aluzje do współczesności są elementem dominującym.

Adamczycha ponownie zagościła na ekranach dzięki dość niezrozumiałej dla mnie decyzji o kontynuacji tego dość słabego serialu. Ale cóż, słowo się rzekło – Jan Paweł u płota, jak mówi przysłowie. Imiona bohatera miały sugerować, że będą jakieś aluzje, ale w drugim sezonie śladu po tym nie zostało. Dziennikarz „Wyborczej” napisał, iż zaśmiewał się tak głośno, że obudził psa sąsiada. No cóż. O gustach się prawdopodobnie nie dyskutuje.

Cały drugi sezon skupia się na aluzjach do współczesności. Dziwi mnie rejwach w środowiskach prawicowych i oburzenie, że serial zakłamuje historię. Przecież tam wcale nie ma historii, są tylko odniesienia do współczesności. Wystarczy popatrzeć, jak Bogdan przeprowadza casting na żonę w stylu kiepskiego współczesnego teleturnieju, wieczór kawalerski w Krakowie kończy się wizytą w „pokoju ucieczek”, no i dożynki wreszcie żywcem skopiowane z dzisiejszych kiczowatych imprez na wsi.

Na domiar złego im bliżej końca tym historia robi się coraz bardziej melodramatyczna. Romans szlachcianki Anieli i chłopa Macieja nie ma szans, więc on opuszcza wieś, by szukać w świecie szczęścia. Ona zostaje, by zarządzać majątkiem i zmieniać świat. Choć to jest tylko ten mały świat szlacheckiego folwarku. Jednak córka Jana Pawła chce wykorzystać szansę. Próbuje się związać ze Marcinem, który należy do jej warstwy społecznej. Ale chyba to nie wyjdzie.

Adamczycha ponownie rozczarowuje. Rozczarowany pozostanie też bohater. Syn Stanisław odkrywa, że jest idiotą stworzonym do małej stabilizacji i odchodzi wraz ukochaną. Aniela gna konno za Maciejem, który odszedł w siną dal. Jedyna wyrazista postać, młodszy syn Jakub jedzie zdobywać Warszawę. I pewnie mu się to uda. Aha… i Polska nie istnieje.