Czarownica
Czarownica - 2 tomy
fantasy
Inedita
2025
książka, epub, mobi
347 - tom 1, 384 - tom 2
Adelgunda jest kucharką. Ma irytującą matkę, która chciałaby, żeby Adel już się ustatkowała. Pewnej nocy z nieba spada niezwykły, zielony kamień. Następnego dnia dziewczyna czuje, że dzieje się z nią coś dziwnego. Otrzymuje też informację, że musi natychmiast pojechać do babci, której prawie wcale nie zna.[z noty wydawniczej]
Gdy bohaterka powieści „Czarownica” przybywa odwiedzić babcię, przeżywa potężne zaskoczenie. Babcia o identycznym – jak wnuczka – imieniu Adelgunda mieszka w środku lasu. Jej dom jest niczym chatka czarownicy z bajki. Babcia zresztą jest czarownicą. Bohaterka odkrywa, że jest potomkinią rodu czarownic, posiadającą nadprzyrodzone zdolności i dziedzictwo słowiańskich bogiń. Musi przejąć obowiązki babci, nauczyć się magii, zmierzyć się z wrogą wiedźmą. A w jej życiu pojawia się dwóch przystojnych mężczyzn. Merlin i Wojbor są również postaciami jakby żywcem wyjętymi z legend.
Niejako mimochodem i obok właściwej historii pojawia się czarownica Krystyna, która pokonuje małego, zgorzkniałego i złośliwego człowieczka, który zdobył władzę w kraju. Tylko potem sama Krystyna zostaje królową jak ze złej baśni. Wprowadza terror i okrutne rządy. Ale co to obchodzi Adelgundę, która wcale nie zajmuje się światem zewnętrznym. Ten wątek znika, by potem jeszcze się pojawić w jakiś taki dziwny i niekonsekwentny sposób. Zdecydowanie jest to zgrzyt w tej fabule. To ta strzelba Czechowa, która tym razem nie wystrzeliła.
Niekwestionowaną królową polskiej fantasy ze słowiańskimi elementami jest Katarzyna Berenika Miszczuk i jej cykl Kwiat paproci. Dylogia Paczkowskiego wygląda przy tym jak fabuła napisana przez AI na wzór tego cyklu. Niby wszystko jest na swoim miejscu, ale coś nie pasuje. Moim zdaniem, to ogranicza grono czytelników do mniej wybrednych nastolatków.
Szkoda. Sam pomysł ma bowiem potencjał, jednak jest do bólu schematyczny. Denerwowały mnie również przerysowane elementy świata przedstawionego takie, jak chatka babci na kurzej nodze. No dobra, nie na kurzej, ale nóżce. Bohaterka poznaje wampiry, baby wodne i inne fantastyczne stworzenia, ale brakuje w tym jakiegoś głębszego sensu.

