Kto czyta, nie błądzi.

Smolarz

Smolarz Okładka Smolarz
Igor Brudny
Przemysław Piotrowski
kryminał
Czarna Owca
2024
książka, mobi, epub
424

Po wydarzeniach opisanych w powieści Bagno Igor Brudny kupuje starą chatę w Bieszczadach. Swojej partnerce Julce Zawadzkiej oznajmia, że musi odpocząć i nabrać dystansu do świata. Chciałby też, aby opinia publiczna nieco go zapomniała. Jednak kłopoty kochają komisarza. Gdy dochodzi do zaginięcia dwóch turystek, ożywa lokalna legenda o ponurym smolarzu. Policjant wbrew sobie angażuje się w sprawę.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Przemysław Piotrowski stał się moim ulubionym autorem kryminałów. Z wielką ciekawością zacząłem więc lekturę kolejnej powieści o komisarzu Igorze Brudnym. „Smolarz” nie zawiódł moich oczekiwań. Piotrowski umie tak skonstruować fabułę by ślizgała się na cienkim ostrzu między prawdopodobieństwem, a całkowitą fantazją i przy wszelkich ekwilibrystycznych pomysłach zawsze pozostaje w związku z realnym światem. Choć dobrze, jeśli uważacie iż poprzednia książka jest nieco przesadzona. To zgoda.

Igor kupuje starą chatę w Bieszczadach. Ma dość popularności, którą wbrew jego woli przyniosło mu poprzednie śledztwo. Jego partnerka Julka zostaje w Zielonej Górze, a on robi sobie nieco dłuższy urlop. Czy jednak typowy pies gończy może żyć na urlopie normalnie? Nie bardzo. Wiec gdy w okolicy znikają bez śladu dwie młode turystki, a potem odnajdują się zamordowane, Igro jest pewny, że za tym kryje się coś więcej niż stara legenda.

Miejscowa policja w dość dziwny sposób zmierza do szybkiego zakończenia dochodzenia i obarczenia winą miejscowego smolarza. Brudny widzi, że policjanci i prokurator zachowują się dziwnie. Dzięki starym koneksjom zdobywa możliwość wglądu do akt dochodzenia. Jego podejrzenia zyskują potwierdzenie. Julka Zawadzka dzięki swym umiejętnościom informatycznym zdobywa dla swego partnera kolejne informacje i w ten sposób komisarz trafia na trop tak ponurej historii kryminalnej, że miejscowe legendy blakną.

Autor doskonale wykorzystał trudną i niechętnie wspominaną przeszłość. Tuż po wojnie w Bieszczadach działy się rzeczy, o których wszyscy chcieliby zapomnieć. Wystarczy dodać do tego pewną tajemnicę rodzinną i powstaje niesamowity wątek kryminalny. To już nie tylko kryminał, ale wręcz dreszczowiec. Pod koniec akcji pojawia się też partnerka komisarza i oboje odkrywają makabryczną tajemnicę miejscowych baronów politycznych trzęsących okolicą od lat. „Smolarz” to świetna lektura, trudno się oderwać od tej książki.