Quicksliver
romantasy
Filia
2025
książka, epub, mobi
592
młoda bohaterka powieści, Saeris Fane jest złodziejką, która okrada ludzi, a także zasoby Nieumarłej Królowej. Jednak szybko okazuje się, że dziewczyna jest kimś jeszcze. Przypadkiem otwiera portal między światami i zostaje zabrana do świata lodu oraz śniegu. Do tej pory znała elfy jedynie z mitów i legend. Teraz związuje się paktem krwi z wojowniczym Kingfisherem, który ma własne tajemnice i plany. Postanawia wykorzystać jej moc alchemiczki, żeby chronić swoich bez względu na cenę, jaką przyjdzie zapłacić zarówno jemu, jak i jej.
Żywe srebro. To byłoby idealne tłumaczenie tytułu tej powieści. Przecież „quicksilver” to rtęć, a tak ją właśnie nazywano kiedyś. Na dodatek ten tytuł miałby znaczenie symboliczne, bowiem bohaterka niewątpliwie przypomina właśnie żywe srebro. Saeris jest złodziejką. Żyje w jednym z najbiedniejszych okręgów wielkiej stolicy Nieumarłej Królowej. W zasadzie życie jej pozbawione jest perspektyw, więc nic dziwnego, że podejmuje się wyjątkowo ryzykownych zadań.
Może to się skończyć okrutną śmiercią i do takiego końca wiodą bohaterkę wydarzenia. Jednak w ostatniej chwili okazuje się ku zdumieniu samej Saeris, że posiada ona moce, z których nie zdawała sobie sprawy. Pojawia się też ktoś, kto ratuje ją z rąk siepacza królowej. I tak Saeris Fane trafia do krainy elfów. Dotychczas była przekonana, że to stworzenia z legend i bajek. że nie istnieją naprawdę.
Jednak istnieją i wcale nie są do niej przyjaźnie nastawione. Jednak król elfów docenia fakt, że potrafiła ona poruszyć i ożywić merkurium, które stanowi rodzaj bramy pomiędzy światami. W jej życiu pojawia się też Kingfisher elfi rycerz, który ja uratował. Początkowo ci dwoje czują do siebie wzajemnie złość i delikatnie mówiąc – niechęć. Jednak powoli rodzi się między nimi uczucie. Nic dziwnego, to przecież gatunek zwany romantasy, czyli romantyczna fantasy.
Powieść przeznaczona jest raczej dla młodzieży. Autorka pełnymi garściami czerpie pomysły z rozmaitych filmów i powieści fantastycznych, a jako przedstawicielka młodego pokolenia pisząca dla jeszcze młodszych czytelników, nie przejmuje się drobiazgami, które czasem zgrzytają jak stal po szkle. Miłośnikom znanych dzieł fantasy pewnie zaczną plomby z zębów wypadać przy tej lekturze, ale nastoletni czytelnik nie dostrzeże wad.


