Kto czyta, nie błądzi.

Demony Babiej Góry

Demony Babiej Góry Okładka Demony Babiej Góry
Baśka Zajda
Irena Małysa
kryminał
Mova
2024
książka, mobi, epub
376

"Demony Babiej Góry" to kolejny tom cyklu Baśka Zajda, który wciąga czytelnika w zawiłą kryminalną intrygę osadzoną w nadmorskiej scenerii. Autorka umiejętnie łączy wątki z przeszłości i teraźniejszości, tworząc skomplikowaną fabułę pełną tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji.

„Demony Babiej Góry” powodują, że wracamy do pierwszej powieści cyklu. Nad morze niedaleko Koszalina ucieka z synem Andrzejem jedna z występujących tam postaci. Usiłuje zostawić za sobą tragedię rodzinną, która rozpoczęła się po tajemniczej katastrofie samolotu na zboczach Babiej Góry. Jest początek lat siedemdziesiątych, mała wieś nadmorska i typowe środowisko PGR. Współcześnie zaś do tej samej wsi przybywa na urlop Baśka Zajda, która dochodzi do zdrowia po dramatycznym zakończeniu śledztwa w Mysłowicach. Ledwo uszła wtedy z życiem.

Teraz ma uczęszczać na zabiegi odnowy biologicznej w pobliskim sanatorium, gdzie odpoczywa też jej matka. Sama zaś szuka ciszy i spokoju. Dlatego zdecydowała się zamieszkać w gospodarstwie agroturystycznym. Jednak właścicielka znikła niespodziewanie, więc Zajda wynajęła domek tuż obok. I oczywiście zamiast odpoczywać, zaczyna zajmować się rozwiązaniem kolejnej kryminalnej intrygi. A tym razem jest to szczególnie skomplikowana sprawa. W tle mamy lokalny związek myśliwski i jego pozakulisowy wpływ na władze okolicznych gmin. Handel narkotykami w pobliskim Mielnie. A przede wszystkim zbrodnie ludzi, którzy wydawałoby się są spokojni i nudni.

„Demony Babiej Góry” nieco mi przypominają starożytną grecką tragedię. Oczywiście jak w poprzednich tomach wszystkie wątki splatają się i łączą w finale książki. Ale też widać fatum, które nie daje spokoju występującym w powieści postaciom. Jadzia Stanach przed pięćdziesięciu laty przybywa do nadmorskiej wsi. Ucieka przed złem, które zrodziło się w jej domu w Zawoi. I choć mijają lata, demony pozostają, bohaterowie muszą zapłacić za zło, które implikuje następne i następne zła. Może im się tylko wydaje, że są skazani i obciążeni złem. A może coś jednak jest w tej sekwencji wydarzeń.

Ta powieść ma chyba najbardziej poplątaną fabułę ze wszystkich dotychczasowych. Autorka potrafiła niesamowicie sugestywnie ukazać trudne losy ludzi i ich skomplikowane relacje. Choć przyznam, że wątek Jadzi Stanach z lat siedemdziesiątych był dla mnie chwilami trochę nużący. Mimo to polecam tę książkę.