Cienie dawnych grzechów
kryminał
Labreto
2024
książka, mobi, epub
312
Dwaj wrocławscy policjanci komisarz Roman Biskupski i podkomisarz Marek Kozub usiłują schwytać tajemniczego zabójcę nastolatek. Nazwano go Kanalarzem, bo swoje ofiary dusi i zostawia martwe w rozmaitych miejskich kanałach. Dwaj policjanci przybywają na kolejne miejsce zbrodni, jednak wychodzi tylko jeden.
W tej powieści nic nie jest takie, jak nam się wydaje. Już w prologu napotykamy upiornego mordercę, który mówi sam do siebie i dusi swą ofiarę. Chwilę potem dwaj policjanci Roman Biskupski i Marek Kozub, zaalarmowani przez informatora, przybywają na miejsce zbrodni. Znajdują kolejną zamordowaną przez Kanalarza, bo taki otrzymał kryptonim, dziewczynę. Następnie Biskupski strzela Kozubowi w głowę. Tak zaczyna się książka „Cienie dawnych grzechów” duetu Michał Śmielak i Mieczysław Gorzka.
Kolejne strony książki to niesamowity i nieprzewidywalny rollercoaster kryminalny. Do Wrocławia przybywa przedstawicielka Biura Spraw Wewnętrznych, która ma przesłuchać aresztowanego Biskupskiego. Od razu okazuje się, że jest osobą co najmniej kontrowersyjną. Rozmawia ze swym nieżyjącym mężem i to nieco przeszkadza jej w pracy. Zaraz potem dołącza do niej policjant z Warszawy, który ma poprowadzić śledztwo w sprawie Kanalarza.
Czy zabity policjant Marek Kozub faktycznie był mordercą? Nowy śledczy inspektor Daniel Bednarz chce współpracować z komisarz Jadecką. Ale to nie będzie łatwe. Ta bowiem boi się, by nikt nie dowiedział się o głosie nieżyjącego męża w jej głowie. Bednarz jednak czegoś się domyśla. Informuje ją, że on też słyszy głosy. Jednak przyczyna jest inna, to guz w mózgu. Czy naprawdę ta dwójka szaleńców może rozwiązać jakąkolwiek sprawę? Fabuła coraz mniej przypomina kryminał, a coraz bardziej powieść grozy.
A to wszystko zdarzyło się, zanim przeczytamy pierwsze dwa rozdziały. Zresztą wielu rzeczy wam nie zdradziłem. Musicie „Cienie dawnych grzechów” przeczytać sami. Gwarantuję niepowtarzalne emocje i niepewność do samego końca. Gdy czytelnik myśli, że już rozwiązanie jest blisko, że już zaczyna rozumieć intrygę, to zza węgła wyłania się kolejny suspens. Nawet ostatnie strony przynoszą kolejne zaskoczenie.

