Laura Wilk jest policjantką, która prowadzi śledztwo w sprawie okrutnych morderstw. Zagadkowego sprawcę nazwano Poltergeistem. Do zespołu dołącza Dominik Bielczyk, który ma za sobą szkolenie w FBI.
Mieczysław Gorzka
Kolejne strony książki to niesamowity i nieprzewidywalny rollercoaster kryminalny. Gdy czytelnik myśli, że już rozwiązanie jest blisko, że już zaczyna rozumieć intrygę, to zza węgła wyłania się kolejny suspens.
Gdy został zamordowany dawny współpracownik nadkomisarza, ten chwilę po zabójstwie odbiera tajemniczy telefon. Dzwoniący twierdzi, że jest Aniołem Stróżem policjanta i będzie usuwał z jego drogi przeszkadzające mu osoby.
„Burza” to w dorobku Mieczysława Gorzki powieść nietypowa, choć zaczyna się zwyczajnie, jak każdy kryminał. Justynę Lewicką, policjantkę na urlopie, odwiedza były mąż.
Mieczysław Gorzka „umie w kryminały”. Potrafi tak skonstruować kryminalną intrygę, by móc trzymać czytelnika w napięciu do samego końca. Oczywistym atutem powieści jest też bohater.
„Dziewięć” to kryptonim sprawy, która toczyła się kilka lat wcześniej. Morderca porywał nastolatki, a po dziewięciu dniach od porwania znajdowano ich zwłoki. Sprawca został zastrzelony podczas akcji i sprawę zamknięto.
Po raz kolejny spotykamy komisarza Marcina Zakrzewskiego, którego czytelnicy znają już z poprzednich książek autora. Jak zwykle fabuła sięga w przeszłość. Tym razem bardzo odległą. Zamordowane zostaje starsze małżeństwo.
Absolutnie mistrzowski kryminał z komisarzem Marcinem Zakrzewskim w roli głównej. I niesamowite, nieprawdopodobne, choć bardzo uzasadnione zakończenie cyklu.
„Iluzja” – komisarz Marcin Zakrzewski musi rozwiązać skomplikowaną zagadkę kryminalną, której źródło tkwi w równie skomplikowanej relacji piątki ludzi sprzed lat.
„Martwy sad” to pierwsza powieść z cyklu „Cienie przeszłości”, ktorej bohaterem jest policjant Marcin Zakrzewski i skomplikowane śledztwa, które prowadzi.


