Nate zabiera Polly ze szkoły i wyrusza w podróż przez pustynne tereny, uciekając zarówno przed gangiem, jak i skorumpowanym szeryfem, który chroni interesy przestępców.
thriller
Jeśli szukasz książki, która wciągnie cię od pierwszej strony i nie pozwoli zasnąć do późnych godzin nocnych, „Nie wymiękaj” będzie doskonałym wyborem.
Rzecz dzieje się dawno temu, bo ponad trzydzieści lat wstecz. Stara kobieta imieniem Lou mieszka na wyspie Orcas tuż u wybrzeży amerykańskich w stanie Waszyngton.
Kolejne strony książki to niesamowity i nieprzewidywalny rollercoaster kryminalny. Gdy czytelnik myśli, że już rozwiązanie jest blisko, że już zaczyna rozumieć intrygę, to zza węgła wyłania się kolejny suspens.
Podobnie jak w pierwszym tomie przygód Baśki Zajdy, góralki spod Babiej Góry, tak i tutaj widzimy wiele ciekawych obserwacji obyczajowych, które wypełniają fabułę, wzmacniając prawdopodobieństwo wydarzeń.
Bohaterka postanawia wyjaśnić tajemnicę sprzed lat. Na przekór upiornym rzeczom, które widzi i słyszy w motelu podczas swych nocnych dyżurów. Poza pracą rozpoczyna swoje prywatne śledztwo, korzystając z pomocy swojej współlokatorki.
Bohater powieści mówi: „Otóż Miłościwy Bóg planuje nam życie, ale jeśli ludziom bardzo zależy, a mnie tak, i bardzo gorliwie się do niego modlą, to on w swej łaskawości potrafi się ugiąć i zgadza się na drobne modyfikacje.” Jednak czy czasem sam nie uzurpuje sobie prawa do poprawiania Boga?
Wilde usiłuje się dowiedzieć czegoś o rodzinie, której nie zna. Korzysta z serwisu wykonującego badania genetyczne i wówczas okazuje się, że tajemnic jest więcej niż myślał.
To jest historia zaczynająca się od zniknięcia nastolatki. W tle są problemy młodych ludzi, znęcanie się rówieśników i tajemnice rodzinne bogaczy.
Gdy Erin wraz z córką udała się na zakupy do lokalnego supermarketu, stała się mimowolnie świadkiem napadu. Chcąc ochronić córkę, kobieta musiała walczyć z jednym z napastników.



