Konklawe
political fiction
Albatros
2024
książka, epub, mobi
336
Umiera papież. 117 kardynałów z całego świata. W ciągu następnych 72 godzin jeden z nich stanie się najpotężniejszym przywódcą duchowym na świecie. Misja przeprowadzenia konklawe przypada kardynałowi Lomelemu, który przeżywa kryzys wiary. Kto zostanie następnym papieżem?
„Konklawe” Roberta Harrisa z całą pewnością zasługuje na to, by o tej książce napisać w końcu 2024 roku. Nie tylko dlatego, że doczekała się bestsellerowej ekranizacji i z tego powodu po ośmiu latach od premiery, książka przeżywa swój renesans. Równie ważnym powodem jest to, że watykańskie imperium katolików nadal budzi wiele emocji. A ostatnio na jaw wychodziły kolejne wstydliwe tajemnice duchowieństwa. Nie da się oddzielić religii i polityki, co dobitnie i żenująco zarazem pokazuje obecny papież Franciszek.
„Konklawe” to książka, która doskonale łączy polityczne intrygi z duchową refleksją. Harris z wprawą prowadzi czytelnika przez skomplikowane meandry kościelnej hierarchii, jednocześnie stawiając uniwersalne pytania o ludzką naturę. Jednak jeśli ktoś liczy na bardziej teologiczną lub duchową eksplorację, może poczuć niedosyt. Wśród kardynałów są grupy powiązanych ze sobą interesami duchownych, a przywódcy tych grup aspirują do objęcia stanowiska najwyższego szefa w katolickim świecie. Niektórzy z nich uciekają się do metod, które budzą zdumienie u naiwnych. Zaś skojarzenia z brudną polityką stają się nieuniknione.
Kardynał Lomeli jest dziekanem kolegium kardynałów i to na nim spoczywa obowiązek poprowadzenia konklawe. On jeden wydaje się być uczciwy. Gdy dowiaduje się o pewnych tajemnicach, ma dylemat. Czy milczeć i dopuścić do wyboru osoby niegodnej? Czy może ujawniając wszystko wpłynąć na głosowania?
Można sobie wyobrazić, że autor musiał pokonać wiele barier, by napisać tę powieść. Harris znakomicie oddaje atmosferę Watykanu i rytuały konklawe. Czytelnik czuje się, jakby sam był w Kaplicy Sykstyńskiej, otoczony murami pełnymi historii i tajemnic. Autor buduje atmosferę niepewności i zagrożenia, która trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Kulminacja jest zaskakująca i zmusza do refleksji nad tematem władzy w Kościele.

