Nielat
kryminał
Czarna Owca
2024
książka, mobi, epub
420
Jest to opowieść kryminalna o dwóch równolegle prowadzonych śledztwach wrocławskiej policji. Również narracja jest prowadzona dwutorowo. Oba zasadnicze wątki powieści coraz bardziej się łączą i prowadzą do niekoniecznie optymistycznych konkluzji.
Akcja tej dwuwątkowej powieści toczy się w latach dziewięćdziesiątych we Wrocławiu. „Nielat” ukazuje rzeczywistość sprzed ponad dwudziestu lat bez upiększającego makijażu. Z jednej strony kraj wyszedł z biedy i szarzyzny PRL, ale z drugiej bieda wcale nie odeszła, a przedstawiciele ancien regime’u nadal mieli spore wpływy. Pierwszy z wątków ukazuje niełatwą pracę policji. Komisarz Nawrocki prowadzi równolegle dwa śledztwa. Jedno dotyczy zabójstwa znanego aktora, drugie zaś zabójstwa niezidentyfikowanego nastolatka, którego zwłoki morderca podpalił.
W miarę postępów śledztwa policjanci dowiadują się wielu złych rzeczy o zabitym aktorze. Można rzec, że lista potencjalnych morderców rośnie. Po pierwsze było on donosicielem w czasach PRL. Zapewne donosił również służbom tajnym po upadku Polski Ludowej. Na dodatek był złośliwym i nieprzyjemnym, a także zawistnym człowiekiem. Jego zwyczaje seksualne budziły obrzydzenie. Jednym słowem łatwiej znaleźć byłoby tych, którzy jego śmierci by nie chcieli.
„Nielat” ma także drugi wątek. Jego narratorem jest piętnastolatek, którego rodzice są alkoholikami, a wuj go gwałci. Chłopak chciałby się wyrwać z toksycznego środowiska, ale to nie jest łatwe. W końcu ucieka i znajduje schronienie wśród podobnych mu dzieciaków, które zarabiają jako męskie prostytutki. Jednym słowem, z deszczu pod rynnę. Powoli widzimy, że oba wątki zaczynają się łączyć coraz mocniej.
Prócz interesująco poprowadzonej narracji zaletą książki jest dobrze zarysowane tło sprzed ponad dwudziestu lat. Polska wciąż była na etapie przemian, wiele rzeczy zmieniało się zbyt wolno, a patologie rozwijały się lepiej niż można by sądzić. Chyba nie bez przyczyny przypomniał mi się wówczas cytat z książki „Czarny Piasek” Iwony Michałowskiej:
Zobaczyłem zwykły europejski kraj dwudziestego pierwszego wieku, z bezrobociem, chamstwem, pogonią za pieniędzmi. Smutek spełnionej baśni.

