Muzyka otchłani
fantastyka, science fiction, fantasy
Warbook
2025
książka, epub, mobi
352
Zbiór opowiadań „Muzyka Otchłani” Michała Cholewy to podróż przez czas i przestrzeń, w której Czytelnik musi zmierzyć się z pytaniem, co może kryć się za tą pozorną harmonią i czy na pewno ocaleje ten, kto jej słucha, czy może ten, kto rozumie, czym grozi podążanie za jej głosem… [z noty wydawniczej]
„Muzyka otchłani” to najnowszy zbiór opowiadań fantastycznych Michała Cholewy. Sześć opowiadań, które prezentują całe spektrum tematyki fantastycznej. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Trudno wybrać, które z nich jest najlepsze. Przyznam się, że ogromne wrażenie na mnie zrobiła narracja niemieckiego oficera okrętu podwodnego z czasów ostatniej wojny światowej. Napisano już wiele tomów powieści o bliskich prawdy lub zgoła fantastycznych tajnych badaniach hitlerowców nad wyjątkowa bronią, która pozwoliłaby im zwyciężyć. Jednak to opowiadanie jest prawdziwą perłą wśród takiej literatury.
Jednak równie pasjonująca i wręcz mrożąca krew w żyłach jest historia naukowej wyprawy na Islandię. W zimowej scenerii dzieją się rzeczy niesamowite, zaś autor pozostawia czytelnikowi otwarte drzwi do świata wyobraźni. Jakie istoty zamieszkują niezbadane lodowce mroźnej wyspy? A może jednak większe wrażenie wywarło opowiadanie „Na granicy”? To doskonałe opowiadanie fantasy, którego nie powstydziłby się niejeden autor słynnych fantastycznych kreacji. Najemnicy ze słynnej kompanii Kruków podejmują się wyjątkowo niebezpiecznego zadania. Muszą zdobyć krasnoludzką warownię i utrzymać ją przez kilka tygodni. Nie zdają sobie sprawy, ze będą musieli stanąć twarzą w twarz z wyjątkowo złowrogą magią.
„Muzyka otchłani” to zbiór sześciu opowiadań Michała Cholewy, który zbiera bardzo dobre recenzje za wszechstronność, klimat i wciągające historie. Choć poziom opowiadań jest różny i nie wszyscy będą podobnie oceniać zawartość tej książki, to świadczy ona o dużym talencie autora. Ostatecznie nie potrafiłem wybrać swojego ulubionego. Jedynie opowiadanie „Sabotaż funkcji celu” sprawia wrażenie, jakby dołączono ten tekst nieco przypadkiem. To nie jest zła historia, ale nie do końca pasuje to pozostałych opowiadań.
Za to dystopijne opowiadanie z odległej przeszłości, narracja dziewięciolatka z odległej kolonii w kosmosie pod tytułem „Ucieczka” wydaje się alegorią współczesności. Zachęcam do lektury. Choć to nie będzie łatwa literacka wędrówka. Natomiast ja czekam teraz na powieść, chciałbym żeby autor, który pokazał nam swój talent, napisał coś większego. Z chęcią bym przeczytał powieść Michała Cholewy.
