Ołowiane żołnierzyki
kryminał
Filia
2025
książka, epub, mobi
432
Stettin, czyli dawny Szczecin, lato 1931 roku. Inspektor policji Eilhard Kurtz prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa popełnionego w szpitalu. Denat, prawnik z Hesji nazwiskiem Schwann, ocalał z katastrofy lotniczej, która wydarzyła się dwa dni wcześniej w okolicach Stettina. Kto i dlaczego postanowił zabić ciężko rannego mężczyznę na szpitalnym łóżku?
Chyba pierwszym kryminałem, którego akcja toczy się w czasach historycznych było „Imię róży” Umberto Eco. We współczesnej polskiej literaturze też mamy kilka ciekawych przykładów. Christian Abell jest radcą kryminalnym w Wolnym Mieście Gdańsku. Po wstał cały cykl powieści Krzysztofa Bochusa na ten temat. Dodajmy, że bardzo dobrych powieści. Zaś w przedwojennym Wrocławiu prowadził sprawy Eberhard Mock, bohater cyklu książek Marka Krajewskiego. „Ołowiane żołnierzyki” to z kolei powieść o przedwojennym Szczecinie.
Eilhard Kurtz prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa popełnionego w miejscowym szpitalu. Ktoś brutalnie zamordował rannego w katastrofie lotniczej prawnika. Wkrótce w identyczny sposób ginie człowiek pozornie nie związany z ofiarą. Węglarz z podszczecińskiej wsi. Potem znika córka Kurtza, zostawiając tajemniczy list. Szybko okazuje się, że jakiś związek ze sprawą ma lokalny przedstawiciel NSDAP Cornelius Schulze. W 1931 roku hitlerowcy jeszcze nie rządzą, ale siła tej partii daje niektórym wiele do myślenia.
„Ołowiane żołnierzyki” to intrygująco opowiedziana historia policyjna o śledztwie, które miało małe szanse na rozwiązanie. Eilhard Kurtz nie miał przed sobą łatwego zadania. Wiele osób z rozmaitych powodów chciałoby, aby nikt nigdy nie dowiedział się dlaczego zginął prawnik Schwann. Zagadką jest też to, co zawierała tajemnicza teczka, którą ów prawnik przewoził. No i oczywiście jaki związek z tym wszystkim ma konsul polski w Szczecinie.
Marek Stelar jest dziś uznanym autorem powieści kryminalnych. Większość z nich w jakiś sposób związana jest ze Szczecinem i jego okolicami. Często też wykorzystywał motywy związane z historią miasta. Wracał do czasów odbudowy Szczecina po wojnie. Niektóre z książek były też zakotwiczone w niemieckiej i polskiej historii. Ostatnia powieść jest dowodem, że autor bardzo sprawnie potrafi eksploatować motywy historyczne. A na dodatek kryminał, którego akcja zakotwiczona jest w pierwszej połowie ubiegłego stulecia ma swoje specyficzne zalety. Przekonajcie się o tym sami.


