Kto czyta, nie błądzi.

Zbrodnia w szkarłacie

Zbrodnia w szkarłacie Obálka knihy Zbrodnia w szkarłacie
Jan Morawski
Katarzyna Kwiatkowska
kryminał
Edipresse, Znak
2020
książka, mobi, epub
352

Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki, panny Heleny. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny ziemianin słynący z zamiłowania do kryminalnych zagadek, pomaga rodzinie w poszukiwaniu skarbu dziadka. Nocą pada śmiertelny strzał.

Jan Morawski przybywa do dworu państwa Jezierskich, który zna z czasów swojego dzieciństwa, gdy bywał w nim na wakacjach. Jezierscy proszą go o rozwiązanie zagadki. Ma znaleźć skarb ukryty przez dziadka młodej panny. Helena ma lada moment wyjść za mąż. Skarb bardzo by się przydał, bowiem rodzice panny są w dość opłakanym położeniu finansowym. Jednak zamiast skarbu przydarza się „Zbrodnia w szkarłacie” czyli trup w pokoju szkarłatnym.

Morawski zamiast dalej szukać skarbu musi spróbować znaleźć sprawcę morderstwa. Na drugi dzień przybywa Joachim Engel, który ma poprowadzić śledztwo z ramienia władz. Jan z zaskoczeniem stwierdza, że ten detektyw różni się od biurokratycznych policjantów pruskich. Obaj panowie podejmują współpracę i Morawski z ubolewaniem stwierdza, że goszczący go krewni kłamią jak najęci. Wszyscy bez wyjątku.

Na dodatek okazuje się, że sprawa ślubu staje się skomplikowana. Ojciec pana młodego nagle decyduje, że nie da swej zgody. Jezierscy w praktyce tracą swój majątek, bo właściciel nie spłacił ciążącego na nim długu. Na dodatek zapiski Heleny zdają się sugerować, ze to tajemniczy detektyw Joachim Engel jest panem jej serca. Ma to sens, bo panna decyduje się zwrócić zaręczynowy pierścionek narzeczonemu. Tymczasem jej matka nie przyjmuje niczego do wiadomości i konsekwentnie przygotowuje ślub i wesele.

Istna komedia pomyłek. Byłaby, gdyby nie to, że wszystkie problemy są na poważnie. Chwilami zastanawiałem się, czy to jeszcze kryminał, czy powieść historyczna. Dobrze dowiedzieć się o tym, z jakimi problemami musieli się borykać nasi rodacy w Wielkopolsce na przełomie XIX i XX wieku. W powszechnej świadomości jest tylko ikoniczny wóz Drzymały. A szkoda, bo fakty są nieco bardziej skomplikowane. „Zbrodnia w szkarłacie” to interesująca powieść wielowątkowa, choć oczywiście wątek kryminalny dostarcza nam najwięcej emocji. Na koniec pozwolę sobie przytoczyć cytat, bo jest nadal zadziwiająco aktualny.

Sukces i rozwój były zatem dla niektórych antypolskie, w przeciwieństwie do malkontenctwa, zacofania i ciemnoty.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*