Film „Mountainhead”, wyreżyserowany i napisany przez Jesse’ego Armstronga, jest satyryczną czarną komedią, która nie opowiada prawdziwej historii, ale wyraźnie czerpie inspirację z rzeczywistych osobistości ze świata technologii i finansów.
czarna komedia
Pierwszą ofiarą staje się przypadkowy pijany bywalec baru. Jak się zresztą okazuje był to dość paskudny typ, taki agresywny pasożyt społeczny.
Pierwszy sezon serialu pokazywał ukryte konflikty, egoizm i hipokryzję bohaterów. I splot okoliczności, które najzwyczajniej musiały doprowadzić do tragedii. W sezonie drugim już pierwsze sceny nie pozostawiły wątpliwości…
„Biały lotos” – luksusowy hotel na Hawajach i grupka rozkapryszonych turystów. A nad wszystkim czuwa Armond, szef obsługi. Wygląda to niewinnie, ale skończy się źle.
Nastolatek, który uważa się za psychopatę i spragniona przygód buntowniczka. On chce ją zabić, bo chciałby spróbować, jak to jest. Ona nienawidzi całego świata, a szczególnie matki i jej nowego męża. Ta dziwna para wyrusza na pechową wyprawę, która nie może skończyć się dobrze.

