Mountainhead
czarna komedia
MAX
2025
film
Jesse Armstrong
Steve Carell, Jason Schwartzman, Cory Michael Smith, Ramy Youssef
Jesse Armstrong i inni
Film, wyreżyserowany i napisany przez Jesse'ego Armstronga, opowiada o grupie miliarderów, którzy spotykają się w tej odizolowanej rezydencji w górach, by odpocząć, ale ich wakacje zostają zakłócone przez globalny kryzys gospodarczy spowodowany działaniami ich firm. Nazwa "Mountainhead" jest bezpośrednio związana z miejscem, w którym toczy się fabuła.
Jesse Armstrong, błyskotliwy scenarzysta Sukcesji, napisał scenariusz, wyreżyserował i wyprodukował film „Mountainhead”. Jest to opowieść o miliarderach, którzy spotykają się w górskiej posiadłości należącej do jednego z nich. Jeśli sądzicie, że spotkacie tam Elona Muska, Marka Zuckerberga i innych, to częściowo macie rację. Postacie z filmu są jednak połączeniem cech różnych pierwowzorów. Najbogatszy z nich Venish Parish zachowaniem przypomina Muska, ale fizycznie aktor raczej podobny jest do Zuckerberga.
Najstarszy z miliarderów, chorujący na raka Randall Garret kojarzy się z Peterem Thielem, niegdyś założycielem PayPala. Jeff Abredazi jest nieco bardziej złożoną postacią. Przypomina nieco Zuckerberga, ale też może kojarzyć się z kilkoma innymi liderami ze świata wielkich korporacji. Ostatni z nich Hugo Van Yalk, gospodarz posiadłości, jest raczej satyrą ludzi krążących wokół liderów. Ma tylko 520 milionów i to budzi jego głębokie kompleksy.
Akcja filmu rozpoczyna się, gdy czterech kompanów zmierza na miejsce spotkania. Właśnie wybucha ogromny kryzys światowy spowodowany przez platformę social mediów, należącą do Venisa. Umożliwił on użytkowników realizowanie dowolnych deepfake’ów, nie mając odpowiednio wyuczonej sztucznej inteligencji, która by trzymała to pod kontrolą i zapewniła możliwość weryfikacji. Venisa początkowo to bawi. Jednak może nadchodzą kłopoty. Rozruchy i przemoc wybuchają na całym świecie. Dlatego Venis chce namówić Jeffa, aby sprzedał mu swój dużo bardziej zaawansowany projekt AI.
Także Randall marzy o wykorzystaniu tego projektu. Ma nieuleczalnego raka i marzy o przetransferowaniu swojej świadomości do cyfrowego świata. Inaczej mówiąc chciałby być nieśmiertelny. I ta właśnie dwójka zainicjuje plan przejęcia od Jeffa jego sztucznej inteligencji? Jak? Musicie obejrzeć film, nie chcę wam popsuć przyjemności. Jednak „Mountainhead” to nie tylko czarna komedia, ale również ostra satyra tych, którzy stoją na szczycie piramidy.

