„Testamenty” to w pewnym sensie dalsza część „Opowieści podręcznej”. Rzecz dzieje się w ultrakonserwatywnym i fanatycznie religijnym państwie przyszłości.
dystopia
„Rok za rokiem” to kronika upadku demokracji, upadku praworządności, upadku cywilizacyjnego. Wystarczy powiedzieć, że już na początku serialu dowiadujemy się, że Trump wygrywa drugą kadencję
Każda kobieta zostaje zaopatrzona w licznik słów w postaci bransoletki. Po przekroczeniu limitu jest „karana” wstrząsem elektrycznym. Taki świat istnieje w powieści Vox.
Wszyscy mieszkańcy republiki muszą ją chwalić przy każdym pozdrowieniu. Żyją w mieszkalnikach, jednakowych i pozbawionych wygód. Muszą wytwarzać energię. Całymi dniami chodzą po „energetycznych deskach”.
W tym tomie Lena w Głuszy spotyka Alexa, którego kochała i który zginął ratując jej życie. Tak myślała, lecz Alex żyje. Sytuacja się komplikuje, bowiem Lena poznała Juliana i tworzą parę. Lena spotyka też matkę, która musiała porzucić swe dzieci dawno temu.
Świat w powieści budzi nieuchronne skojarzenia ze stalinizmem z jednej, a z faszyzmem z drugiej strony. Rzeczywistość życia w zorganizowanym społeczeństwa jest daleka od ideału.
Świat, w którym żyje Magdalena zwana Leną, to reżim totalitarny. Rzecz dzieje się w Stanach Zjednoczonych, ale jest to całkiem inny kraj, niż ten rzeczywisty. To opresyjne wobec swoich obywateli państwo o zamkniętych granicach.
Akcja cyklu rozpoczyna się w przyszłości. Obecna cywilizacja kończy się kataklizmem nuklearnym na olbrzymią skalę i nieliczne niedobitki ludzkości znajdują schronienie na stacji orbitalnej krążącej wokół Ziemi.
„Wyspa” to przerażająca dystopia, choć nie znajdziemy w tej powieści jakichś specjalnie krwawych i okrutnych scen lub wydarzeń opowiedzianych w naturalistycznym stylu.




