Żyjemy w czasach niepewnych a nieodpowiedzialni światowi przywódcy w każdej chwili mogą doprowadzić do globalnej katastrofy. A jeśli nie oni, to ludzkość ze swoim genem samozniszczenia może to zrobić na tysiąc innych sposobów.
postapokalipsa
„Ostatni z nas” ponownie na naszych ekranach. Drugi sezon serialu możemy oglądać w serwisie MAX. Przekształcić grę komputerową w spójną i ciekawą fabułę nie jest łatwo.
Bez wsparcia Centrum Kontroli Lotów wszystko prawie przerasta możliwości astronautów. A przed nimi przynajmniej trzy lata w kosmosie.
Nie liczcie na szczęśliwe zakończenie. Robert J. Szmidt przedstawił fabułę, w której nie ma miejsca na dalszy ciąg. Ani na alternatywne wizje.
Każda epoka buduje nieco inaczej swoje konstrukcje postapokaliptyczne i nie zawsze one wytrzymują konfrontację ze zmieniającą się wiedzą o świecie. Czasem pozostają tylko świadectwem lęków jakiejś epoki.
W wyniku wpływu tajemniczej komety większość ludzi straciła wzrok. W powieści również znajdziemy sugestię, że to niekoniecznie była kometa i niekoniecznie przypadek. Jest to zgodne z panującą wówczas opinią, że sukcesy nauki mogą być dla cywilizacji zabójcze. Powstanie bomby atomowej miało w tym swój udział.
Wszystkie części tej historii znajdziecie obecnie w serwisie Netflix. Oglądając dowiecie się, czym jest tajemnicza organizacja DRESZCZ i poznacie więcej postaci. Poznacie również wątki, o których tutaj nie wspomniałem z oczywistych względów.
Gdy nad Ameryką wybuchają bomby atomowe, ludzkość schodzi do przeciwatomowych bunkrów zwanych kryptami. Oczywiście nie wszyscy, tylko wybrani. Życie na powierzchni nie zamiera, choć staje się ekstremalnie trudne.
Ten cykl nie zdobędzie pewnie nagrody Emmy, ale jest śmieszny, pełen aluzji do wielkich pozycji z dziedziny literatury i filmu. Pozwala nam spojrzeć z dystansem na wszystko, co nas otacza. I mieć nadzieją, że apokalipsa będzie śmieszna.
Legendarny kurier 5-8 posiadający wyjątkowe umiejętności walki okazuje się jednym z przywódców podziemnego ruchu oporu przeciw chciwej korporacji, która stała się ważniejsza niż rząd.



