Autorski przewodnik kulturalny

Szeptucha

Szeptucha Obálka knihy Szeptucha
Kwiat paproci
Katarzyna Berenika Miszczuk
fantastyka
W.A.B
2016 (2022)
książka, epub, mobi
414

Bohaterka powieści ma na imię Gosława i ma odbyć praktykę u wiejskiej znachorki nazywanej szeptuchą. Nie ma specjalnie ochoty wyjeżdżać na wieś, ale nie ma wyboru. A rzecz dzieje się tu i teraz w Polsce, ale nieco innej od tej, którą znamy.

Akcja powieści „Szeptucha” dzieje się w czasach współczesnych, w XXI wieku, w Polsce. Ale to inna Polska niż mogłoby się wydawać. Mieszko Pierwszy w tej opowieści nie przyjął chrztu. Polska od tysiąca lat pozostaje monarchią, dziś nieco podobną do tej angielskiej. Kontakty ze światem ma bardzo dobre, jest krajem na wskroś nowoczesnym, ale są pewne różnice. Dawne wierzenia w różnych bogów pozostały. Choć współcześnie spora część ludzi traktuje je raczej jako folklor.

Jednak Gosława jako absolwentka medycyny musi odbyć staż u szeptuchy. To właśnie wiejskie znachorki są często takim „lekarzem” pierwszego kontaktu. Gosława panicznie boi się lasu, kleszczy, wierzy wyłącznie w nowoczesne lekarstwa, a wieś jest dla niej symbolem ciemnoty i zacofania. Okazuje się jednak, że szeptucha w świętokrzyskiej wsi, do której trafia bohaterka, zwana Babą Jagą, jest dość interesującą osobą.

Na dodatek okazuje się, że w opowieściach o bogach i innych postaciach jest trochę prawdy. Gosława musi zmienić nieco swój światopogląd. To nie są tylko bajki rodem ze skansenu. A im dłużej jest na wsi, tym częściej przekonuje się, że ten świat bogów, duchów, upiorów istnieje. Na dodatek poznaje niezwykle przystojnego kapłana, który też wydaje się być nią zainteresowany. A stąd do romansu tuż tuż. Kim jest tajemniczy żerca? O tym będziecie się mogli przekonać, gdy przeczytacie nie tylko pierwszy tom.

Cały cykl nosi tytuł „Kwiat paproci” i jest całkiem ciekawą i doskonale napisaną historią przygodową z elementami romansu w fantastycznych nieco dekoracjach.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Komentarz do “Szeptucha”