„Dzikie karty” to pierwszy tom długiego cyklu fantastyki opisującego alternatywną historię. Pod wypływem wirusa Obcych niektórzy nabywają specyficznych mocy.
Bibliofil
„Blizny” Marka Stelara to kryminał dość szczególny. Pomyślcie, że ktoś weźmie do ręki tę książkę za kilka lub kilkanaście lat i będzie czytał nie tylko kryminał, ale też pewnego rodzaju kronikę początków pandemii w Polsce.
Evna to niezwykła i tajemnicza siła, która kryje się w głębi ziemi. Ætlingowie potrafią z niej korzystać, nie ma jej w innych światach. A Dreyri jej chcą.
Kolejna książka Siri Pettersen z cyklu „krucze pierścienie”. Hirka opuszcza swój świat i nie ma pojęcia dokąd trafi. To z czym przyjdzie jej się zmierzyć, będzie zaskakujące.
Stephen King udowadnia po raz kolejny, że jest mistrzem horroru, ale też jest mistrzem fabuły, która nie tylko trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od książki. Wielką zaletą jego książek zawsze było to, że w tych układankach wszystko do siebie pasuje.
Hirka, która mieszka z ojcem w chacie na ustroniu, różni się od wielu innych dzieci w okolicy. Trochę żartobliwie, a trochę złośliwie nazywają ją Hirką Bezogoniastą. Nie dość, że nie ma ogona, to jeszcze jest ruda.
„Wymazani z pamięci” to zagadkowy kryminał, którego zbiorowym bohaterem jest grupa odnalezionych, a wcześniej porwanych dzieci. Początkowa radość rodzin zmienia się w niepokój i podejrzenia.
Książkę Zamiatina czyta się trudno. Napisana jest językiem, który kojarzy się bardziej ze sprawozdaniem, niż z literaturą. Bohater jest typowym produktem swoich czasów i choć dzięki emocjom odstępuje od szablonu, to wkrótce wraca na właściwą drogę.
Zamożny Lucas zaprasza przyjaciół do swej posiadłości na ślub. Tylko jedna z osób nie należy do starej paczki przyjaciół z czasów szkolnych. To żona Matta, lekarza i specjalisty chirurgii plastycznej.
Tylko mając pełną świadomość historii, można budować przyszłość. To może być lekcja także dla nas, tworzenie legendarnej ale fałszywej historii nie zbuduje wielkości narodu.


