Kim jest bohater? Nie dowiadujemy się tego jasno do samego końca. Możemy się domyślać, a różne domysły będą tak samo uprawnione. Jest postacią realną, ale o sile symbolu.
Film
„Ostatni z nas” ponownie na naszych ekranach. Drugi sezon serialu możemy oglądać w serwisie MAX. Przekształcić grę komputerową w spójną i ciekawą fabułę nie jest łatwo.
Film „Mountainhead”, wyreżyserowany i napisany przez Jesse’ego Armstronga, jest satyryczną czarną komedią, która nie opowiada prawdziwej historii, ale wyraźnie czerpie inspirację z rzeczywistych osobistości ze świata technologii i finansów.
Jason Statham zastąpił obecnie Bruce’a Willisa jako aktor numer jeden w filmach akcji, gdzie bohater sam jeden robi porządek z całą Ameryką pełną ruskiej mafii.
W tej opowieści fantasy kraina Akademii różni się od prawdziwego świata tym, że trawa i liście są czerwone, nie zaś zielone. I na tym się kończy wena twórców.
Cywilizacja, która na dziki zachód przybywa wraz z dymiącą lokomotywą, nie przynosi niczego dobrego. Zwiastuje władzę bogaczy, którzy nie mają sumienia.
Tytuł: Na rauszu Autor: Thomas Vinterberg, Tobias Lindholm Gatunek: dramat Wydawnictwo: MAX Data wydania: 2020 Format: film Reżyser: Thomas Vinterberg Aktorzy: Mads Mikkelsen, Thomas Bo Larsen, Magnus Millang, Lars Ranthe, Maria Bonnevie, Helene Reingaard Neumann Producent: Sisse Graum Jørgensen Mads Mikkelsen w duńsko-szwedzko-holenderskim dramacie o pewnym niebezpiecznym eksperymencie. Film, który […]
„Syreny z głębin” są swobodną adaptacją opowiadania Andrzeja Sapkowskiego. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Sapkowski w swoim opowiadaniu zdekonstruował baśń Andersena „Mała syrenka”, to zaczynamy się zastanawiać, jakie faktycznie były źródła tej produkcji.
Oglądając serial, mamy wrażenie, że wszystkie wydarzenia rozgrywają się teraz, a to niemożliwe. Stary Śleboda musiałby mieć ze sto lat. Żeby fabuła miała sens, akcję trzeba cofnąć o dobre dwadzieścia lat.
Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte to czas triumfów westernu. Hollywoodzka fabryka snów produkowała je wówczas niemal taśmowo. Był to jeden z niewielu gatunków, które w zasadzie bez większych przeszkód trafiały także do komunistycznej Polski.




