Niedaleka przyszłość. Zasoby źródeł energii na Ziemi są na wyczerpaniu. Międzynarodowy zespół naukowców uruchamia na orbicie ziemskiej stację naukową…
Netflix
Akcja filmu rozgrywa się w bliżej nieokreślonej przyszłości, która na pierwszy rzut oka nie różni się wiele od naszej rzeczywistości. Pewien mężczyzna ma niepokojące sny…
„Miłość, śmierć i roboty” to antologia złożona z osiemnastu animowanych filmów krótkometrażowych. Filmy zostały zrealizowane przez różne wytwórnie z zastosowaniem bardzo kontrastowych technik animacji.
Rodzina Robinsonów jest częścią wielkiej wyprawy kosmicznej na Alfa Centauri, jednak po drodze przytrafia im się nieplanowana przerwa w kosmicznej epopei.
Powieść „Pachnidło” Patricka Süskinda stała się światowym bestsellerem i doczekała się przeniesienia na ekran w 2006 roku. Teraz możemy historię inspirowaną powieścią obejrzeć w serialu na platformie Netflix.
Zawodowy zabójca Duncan Vizla zamierza przejść na emeryturę. Już tylko dwa tygodnie dzielą go od momentu, gdy rozpocznie spokojne życie w górskim domku na prowincji.
Bohaterowie serialu są jedną z wielu grup wysłanych z odległej przyszłości do XXI wieku, by uratować świat. Świat przyszłości jest bowiem na skraju zagłady.
Jest to rozrywka głównie dla fanów horroru. Jednak ogląda się ciekawie, więc nikt nie powinien się czuć znużony akcją.
Film pozytywnie zaskakuje swoja kameralnością. Występują w nim w zasadzie tylko dwie osoby. Nie ma jakichś szczególnych postapokaliptycznych fajerwerków, a tylko wszechogarniające przygnębienie na zatrutej i zniszczonej Ziemi.
Wybory, których dokonuje widz zaczynają się od drobiazgów. Jakie płatki zje na śniadanie bohater? Jakiej muzyki posłucha? Jednak niezależnie od dokonywanych wyborów widza atmosfera filmu staje się coraz bardziej schizofreniczna



