Angielka

Angielka

Gdybym miał porównać ten miniserial do innych opowieści filmowych o Dzikim Zachodzie, pewnie najbliżej usytuowałbym „Deadwood”. Jednak to nieco jednostronny trop. Zatem dodajmy do tego nieco atmosfery z „Django” i szczyptę umowności jaka jest świetnym miniserialu „Godless”.

Niewinny

Niewinny

„Niewinny” sprawi, że na pewno nie będziecie się nudzić. Nie jest to może literatura najwyższych lotów, ale naprawdę zgrabnie skonstruowany kryminał z kilkoma kolejnymi warstwami intrygi, które zaskakują czytelnika, gdy już sądzi, iż rozwikłał intencje autora.